Szukając noclegu we Wrocławiu

26-10-2010 | Autor: milosz | Kategorie: Turystyka

Planując po raz pierwszy zatrzymać się w hostelu, w dowolnym miejscu na świecie, należy być świadomym kilku niezmiennych w większości wypadków praw i zasad. Co prawda nie mam pełnej wiedzy, czy wszystkie hostele wyglądają tak samo (nie było mnie m.in. w Malezji czy USA), ale doświadczenie uczy, że tak. Wszędzie gdzie byłem, niezależnie od języka i kultury, pewne rzeczy w hostelach są stałe. Można powiedzieć, że przez te 100 lat ich istnienia ukształtował się już jakiś swoisty niepisany kodeks czy regulamin wewnętrzny, do którego wszyscy się stosują.

Niedawno, będąc przejazdem we Wrocławiu znalazłem się w jednym z takich hosteli, który – co rzadkość – opracował i spisał hotelową etykietę. Hostel Wrocław to miejsce dla każdego, niezależnie od czegokolwiek – a więc jawna zasada otwartości i tolerancji ciekawe czy w krajach arabskich są hostele?). Wszyscy równi, wszyscy płacą – to ważne, bowiem hostele funkcjonują zazwyczaj na granicy zysku, każda strata to dla nich poważny problem. Kuchnia jest wspólna, ale wyżerka już nie – zanim się poczęstujesz – spytaj. To niestety poważny problem w większości hosteli. Do dyspozycji jest lodówka, ale jej zawartość nie jest wspólna. Koniecznie należy pamiętać, aby odebrać klucze do drzwi wejściowych – w zasadzie hostele powinny być otwarte całą dobę, ale praktyka lubi to weryfikować

Pokrótce i ogólnie – tak prezentują się zasady, o których lepiej pamiętać wybierając hostel we Wrocławiu albo gdziekolwiek indziej na świecie. Nic wielkiego, ale warto je znać i szanować