Z ziemi włoskiej do Polski...

19-01-2010 | Autor: mikiciuk | Kategorie: Biznes

Wstąpienie Polski do Unii Europejskiej sprawiło, że nasz kontynent stał się dla nas (metaforycznie) mniejszy i bliższy. Wzajemne przenikanie się podmiotów i przedmiotów z odległych dotąd zakątków Europy stało się faktem. Francuskie sery na polskiej wsi, niemieckie samochody w Paryżu czy polskie wędliny w Hiszpanii to powoli nic niezwykłego. Jednak czy ktokolwiek spodziewał się alpejskich kóz w polskich górach? Pewnie nie.

Tymczasem już niedługo Kotlina Kłodzka, a dokładniej jej opuszczone pastwiska mogą zapełnić się kozami prosto z włoskich alp. Dlaczego? Otóż w nowym roku najprawdopodobniej ruszy w Polsce unijny projekt „Smak i wiedza”, którego kozy stanowią swego rodzaju awangardę, ale … po kolei.
Pomysł jest efektem pobytu kilkunastu młodych mieszkańców Kotliny Kłodzkiej we włoskich Alpach. Młodzi ludzie obserwowali tam jak produkuje się i sprzedaje słynne włoskie sery. Po powrocie do Polski uznali, że prowadzenie takie interesu w Polsce byłoby nie tylko możliwe, ale także całkiem rentowne. Po wielu kalkulacjach i dyskusjach złożyli oni zarys projektu do Europejskiego Funduszu Społecznego. Chcąc w ten sposób przekonać Unię Europejską, aby pomogła zrealizować ten pomysł i dofinansowała ich. Jeśli wstępne informacje się potwierdzą to już niedługo Europejski Fundusz Społeczny przeznaczy 200 000 euro na opisany wyżej projekt, a tym samym pastwiska Kotliny Kłodzkiej zapełnią się alpejskimi kozami, z których mleka wytwarzane będą sery identyczne z włoskimi. Oczywiście oprócz sprowadzenia zwierząt należy jeszcze zbudować nowoczesną serownię oraz stworzyć kanały dystrybucji produktu i przeprowadzić akcję reklamową, wydaje się jednak, że wszystko jest już na jak najlepszej drodze. Czy się uda? Zobaczymy już niedługo, a do tego czasu trzymajmy kciuki za młodych biznesmenów i ich polsko-włoskie kozie sery.